Pamiątki ze Szczytna + kosztorys

Pamiątki ze Szczytna + kosztorys

      Jadąc do Szczytna nie planowałam przywozić nie wiadomo ilu pamiątek.
Liczyłam na pocztówkę i jeśli się uda również magnes.
Udało się, a ja jestem naprawdę zadowolona z wyboru, szczególnie że jest to mimo wszystko małe miasteczko!

W pamiątki zaopatrzyć możemy się na poczcie lub w księgarni- jak ja to zrobiłam.
Poczta znajduje się kilka metrów od dworca i raczej nikt nie będzie miał problemu z trafieniem tam.
Zadziwił mnie spory wybór widokówek, bo naprawdę na niektórych pocztach w Olsztynie nie ma takiego!
Ja wybrałam jedną z nich.


Idąc ku centrum zauważyłam jeszcze księgarnię.. „Fraszka”. Zaintrygowała mnie jej nazwa.
Haha Kochanowski, wszędzie Kochanowski!

Miałam czas, więc zaszłam z nadzieją.. kupna magnesu i się wcale nie przeliczyłam!
Miałam tam nawet do wyboru 5 czy 6 różnych wzorów!
Zdecydowałam się oczywiście zgodnie z moją małą tradycją na okrągły, z widokiem ratusza, który bezkonkurencyjnie jest dla mnie najbardziej charakterystycznym budynkiem w mieście!!



W księgarni był również bardzo duży wybór pocztówek i skusiłam się jeszcze na dwie, które przypadły mi do gustu!



Księgarnie serdecznie Wam polecam. Jest tam duży wybór zarówno pamiątek, jak i map, przewodników.. no i oczywiście innych książek.
Moim zdaniem jest lepiej wyposażona niż poczta, więc jeśli będziecie w Szczytnie i będziecie szukać tego typu artykułów to wstąpcie.

To był koniec moich zakupów. Byłam nimi w pełni usatysfakcjonowana.
Często w małych miastach jest problem z wyborem albo wcale nie ma możliwości zakupienia pocztówek o magnesach już nie wspominając, jednak to zdecydowanie nie w tym przypadku!!

Podobają się Wam te pamiątki?

Dodam jeszcze krótki "kosztorys".
  • pocztówki, magnes 7zł

Najbliższy tydzień minie pod znakiem.. auta!
Zamówione mam już 4 "kursy" + trochę weselnie, a pod koniec tygodnia.. bajka na pięknym słonecznym wybrzeżu. Więcej niedługo.
Szykuję Wam również relację z Poznania- w końcu! ;D

Pozdrawiam serdecznie! Viola ;)
Szczycieńskie Pofajdoki- poznajmy je razem!

Szczycieńskie Pofajdoki- poznajmy je razem!

            Małe miasteczko- Szczytno. Myślę, że w ostatnim poście <KLIK> pokazałam Wam, że to naprawdę piękne, warte odwiedzenia miejsce!

Dzisiaj czas na coś.. nietypowego, gwarantującego trochę rozrywki zarówno dla dorosłych jak i dzieci, które mogą być znudzone „zwykłym zwiedzaniem”.

            Wrocław szczyci się swoimi krasnalami, Zielona Góra Bachusikami, a Szczytno… Pofajdokami!

Jakiś czas temu już o nich pisałam <KLIK> jednak tamten wyjazd był tam niezorganizowany, że nie udało się odkryć wszystkich.
Dzisiaj czas nadrobić zaległości.
Wyruszacie ze mną w poszukiwaniu szczycieńskich stworków?

mniała baba pofajdoka roz dwo trzi
wsadziła go na prosioka roz dwo trzi

Zapraszam!

            W przypadku, gdy przyjeżdżacie do Szczytna pociągiem lub busikiem albo po prostu postanowiliście zostawić auto na parkingu przy rynku, najlepiej jest na początku udać się pod Wyższą Szkołę Policji, gdzie czeka na nas 

Pofajdok POLICJANT strzegący bramy szkoły.


Copyright © 2016 1001 Podróży , Blogger